Zaprezentowany kilka lat temu (3 lata temu) obiektyw, Chińskiej firmy 7artistsans 25mm f1.8 to manualne szkło dedykowane aparatom bez-lusterkowym. Obiektyw dysponuje ogniskową 25 mm oraz 12 to-listkową przesłoną pracującą płynnie w zakresie od f1/8 do f16.

Budowa

7artistsans 25mm f1.8

Wewnątrz obiektywu znajdziemy układ optyczny składający się z 7 elementów umieszczonych w 5 grupach, które zapewnią pole widzenia wynoszące 62o a minimalna odległość ostrzenia to zaledwie 18cm. Na w pełni metalowy obiektyw o wymiarach 35x50mm i wadze 150g nakręcimy filtry (i akcesoria z gwintem zewnętrznym) o średnicy 46mm.7artistsans 25mm f1.8

W instrukcji dołączonej do zestawu znajdziemy informację o zastosowanych powłokach anty-refleksyjnych, które to mają skutecznie niwelować odbicia światła i powstawanie flar. Trzeba zaznaczyć, że w pudełku nie znajdziemy tzw. tulipana. Czyżby producent był aż tak pewien zastosowanych powłok? Przednia soczewka jest dobrze chroniona przed losowymi zdarzeniami, została osadzona dosyć głęboko względem krawędzi obiektywu. Do zestawu dołączony jest również gumowy, doklejany „suwak”, ułatwiający posługiwanie się pierścieniem ostrości.7artistsans 25mm f1.8Udogodnieniem jest również nadrukowana na obiektywie skala odległości hiperfokalnej. Bez przykładania aparatu do oka czy spoglądania na wyświetlacz możemy ustawić przesłonę tak by odczytać zakres głębi ostrości dla konkretnej odległości.

7artistsans 25mm f1.8

Praca

Fotografowanie obiektywem 25mm i światłem f1.8 ze stajni 7artistsans jest bardzo przyjemne. Pierścienie pracują gładko, bezstopniowo z wyczuwalnym olejowym oporem. Obiektyw jest ostry od minimalnej wartości przesłony i pod tym względem nie ustępuje takim konstrukcjom jak 27-mka f2,8 od FUJIFILM. Dlaczego 27 f2,8? Bo jest to zbliżona konstrukcja pod względem pola widzenia, kompaktowych wymiarów i ceny – to najtańszy FX.

WADY

Nie ma róży bez kolców. 25-tka od chińczyków nie jest idealna, wyraźna winieta i spora dystorsja na f1.8 skutkuje pogorszeniem się jakości obrazu na rogach kadru. Czy to wada? Zależy dla kogo. W czasach kolorowych filtrów i rozmywania tła w aplikacjach na smartfony wydaje się wręcz zaletą!

Przede wszystkim należy pamiętać o tym, iż jest to tani obiektyw, adresowany raczej do świadomych użytkowników. Co stanowi pewien paradoks. Zazwyczaj to co adresowane do świadomego użytkownika jest przecież droższe.

Dla kogo manualny obiektyw

7artistsans 25 mm f1.8 można śmiało polecić wszystkim posiadaczom tanich amatorskich serii bez-lusterko-wców. W kwocie ok. 400 zł dostaniemy niewielki, solidnie wykonany obiektyw o imponującej ostrość i urzekającej plastyce obrazu. Nawet laik doceni możliwości tego szkła, a dodatkowo będzie miał powód by nauczyć się pracy z manualnym stało-ogniskowym obiektywem.

Galeria

One Comment on “7artistsans 25mm f1.8”