Tak pachnie wiosna to następne nasze wyzwanie, przed którym stanęliśmy w tym miesiącu.

Było ono tym trudniejsze do wykonania, gdyż mierzymy się teraz z niezwykle trudnymi czasami, naznaczonymi hasłem „zostań w domu”. Pandemia koronawirusa wielu z nas zabrała możliwość wyjazdu w góry, odwiedzenia ulubionych parków i ogrodów.

Osobiście jednak zastanawiam się nad tym, jak pachnie wiosna, a właściwie, z czym powinna się ona nam kojarzyć? W dobie obowiązkowych maseczek tym trudniej jest nam przecież odczuć typowe zapachy kojarzone z tą porą roku. Można wręcz stwierdzić, że podczas spacerów zatraciliśmy jeden z głównych zmysłów.

Jednak wiosna w tym roku jest inna także z powodu suszy. Aktualne badania wskazują, że mierzymy się dziś z największą suszą od ponad 100 lat. Na obszarze większości kraju zetkniemy się ze wszystkimi 4 etapami suszy: atmosferyczną, rolniczą, hydrologiczną oraz hydrogeologiczną. Niestety jest to widoczne gołym okiem. W czasie spacerów można zauważyć wyschniętą trawę, a same drzewa nie tylko szybciej pozbywają się kwiatów, lecz jakby i mniej pachną.

Jak wspominała Ania, najlepiej unikać fotografowania w pełnym słońcu. Pożądane efekty można uzyskać w okolicach złotej godziny.

Poniższe fotografie wykonane zostały w trybie manualnym z wykorzystaniem następujących obiektywów:

Canon 28-80 mm 1:3.5-5.6 II ze szkłami powiększającymi +4 oraz +10

Helios-44M-4

Jupiter 37A 135mm f/3.5

Belomo TRIPLET 78/2.8

One Comment on “Czy tak pachnie wiosna?”

  1. Świetne zdjęcia wiosny! Ja też cały czas monituje, jak rozwija się wiosną w ogrodzie 🙂 wygląda ślicznie 🙂